Jak Sweet Chemistry i Xylyx Bio zmieniają pielęgnację skóry dzięki technologii Matrikynes

Jak Sweet Chemistry i Xylyx Bio zmieniają pielęgnację skóry dzięki technologii Matrikynes

Nowość na rynku, Sweet Chemistry zmienia pielęgnację skóry i wywiera znaczący wpływ wykraczający poza zabiegi przeciwstarzeniowe. Założona we współpracy z Xylyx Bio, Sweet Chemistry ma misję ratowania życia przy użyciu najnowocześniejszej technologii regeneracyjnej.

Przeprowadziliśmy wywiady z Alecem Batisem, dyrektorem generalnym i współzałożycielem Sweet Chemistry oraz dr Johnem O’Neillem, współzałożycielem i dyrektorem naukowym w Xylyx Bio oraz współzałożycielem Sweet Chemistry, aby dowiedzieć się, w jaki sposób ich zastrzeżona technologia Matrikynes Extra Cellular Matrix MultiPeptide , pierwotnie opracowany w celu regeneracji narządów ludzkich, obecnie znajduje zastosowanie w pielęgnacji skóry. W trakcie naszej dyskusji szczegółowo przyglądają się swojej innowacyjnej pracy, która leży na styku medycyny regeneracyjnej i zaawansowanej nauki kosmetycznej.

CDU: Jaka konkretna potrzeba rynkowa lub luka w branży produktów do pielęgnacji skóry zainspirowała współpracę pomiędzy Sweet Chemistry i Xylyx Bio?

Alec Batis (AB): Dwie potrzeby branży pielęgnacji skóry stały się inspiracją do założenia firmy Sweet Chemistry – integralność receptur i zaawansowana technologia naprawcza.

Po stronie branży kosmetycznej byłem chemikiem ds. badań i rozwoju/roszczeń/kontroli jakości i głównym marketingowcem dla marek takich jak Pfizer/L’Oreal Group/Redken/Kiehl’s, Shiseido/NARS i Victoria’s Secret Beauty – i wiedziałem dokładnie o stosowaniu „poziomów marketingowych” w „historiach” składników. Zarówno je formułowałem, jak i informowałem dział badań i rozwoju jako marketingowca o ich stosowaniu. Byłem przekonany, że w dzisiejszych czasach przejrzystości nie ma dla nich miejsca, więc stworzyłem emulsje z mniejszą ilością wody, aby zrobić miejsce na funkcjonalne poziomy substancji czynnych i minimalne stężenia ekstraktów/olejków botanicznych.

Comments

No comments yet. Why don’t you start the discussion?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *